Wpisy otagowane ‘protege’

Trochę o ontologiach

piątek, 9 Październik 2009

Ontologia jako dział filozofii to nauka o bycie, o tym co jest. Dobrą pigułkę wiedzy na temat ontologii dostarcza polska wikipedia tutaj. Ważne żeby rozumieć, że to mądrze brzmiące słowo jest nam bardzo bliskie każdego dnia.

Bez posługiwania się ontologiami nie bylibyśmy w stanie sprawnie zrobić zakupów spożywczych. Skąd wiedzielibyśmy, że po chleb, masło i szynkę trzeba pójść do spożywczego a nie np. papierniczego. Ano stąd, że te artykuły klasyfikujemy jako artykuły spożywcze i na pewno nie papiernicze (mimo, że kiepska szynka ma czasem smak wilgotnego kartonu), a artykuły spożywcze kupuje się w sklepie spożywczym. Dalej, dlaczego po chleb idziemy do działu “Pieczywo”, po mleko do działu “Nabiał” a po szyneczkę do działu “Mięso”? Znów z powodu klasyfikacji. Możemy zatem powiedzieć, że w sklepie spożywczym znajdziemy przedmioty należące do poszczególnych klas. Widać z tego, że “ontologia” to nie tylko zajęcie dla filozofów. Ontologia to reprezentacja klas bytów i zależności między nimi. Ważne żeby pamiętać, że włożony przeze mnie do koszyka chleb to nie jest część ontologii, ale obiekt klasy “chleb”, konkretna instancja tej klasy. Tu widać, że ontologia to rodzaj modelu, a nie katalog przedmiotów danej dziedziny. Lista obiektów to populacja ontologii zwana też czasem bazą wiedzy. Można powiedzieć, że: ontologia+obiekty=baza wiedzy.

Żeby człowiek mógł sprawnie przemierzać sklepowe stoiska w poszukiwaniu określonych towarów, żeby potrafił wnioskować gdzie znajdzie mleko, potrzebuje wiedzy o tej części rzeczywistości. Jeśli chcemy, żeby maszyna potrafiła zachowywać się podobnie musimy nauczyć ją tego co jest i musimy to zrobić szybko, bo nie będzie miała okazji od dziecka chodzić z rodzicami po sklepach, żeby gromadzić tę wiedzę. Trzeba zatem specjalisty w tej dziedzinie (np. jakiegoś doświadczonego “społem’owskiego” magazyniera), który opisze te byty czyli stworzy ontologie.

I nam właśnie o taką ontologię chodzi. Ontologie pojawiły się w informatyce dawno temu, na długo przed ukuciem terminu Semantic Web. Jednak od początku istnienia koncepcji Semantic Web oba te pojęcia chadzają za rękę.

Na pewno będę jeszcze pisać o ontologiach i przygodach z ich tworzeniem. A póki co zainteresowanych tematem odsyłam po doskonałe narzędzie do tworzenia ontologii czyli Protege, które znajdziecie tutaj.

Praktycy zapewne docenią tutorial dostępny pod tym linkiem. Serdecznie polecam!